Moja BFF :P ma w tym tygodniu chrzciny w rodzinie. Z tej okazji przygotowałam dla maluszka kartkę pamiątkową. Korzystając z okazji ogłoszonego wyzwania #14 Galerii Rae dot. maskowania postanowiłam nauczyć się czegoś nowego. Kurcze na początku myślę sobie co to takiego ? Pewnie robienie jakiś masek itp. I całe szczęście NIE. Jak się okazuje maskowanie to użycie szablonu, wykronika, bądź czegokolwiek do potuszowania na papierze fajnego wzoru. Nie mogłam się zdecydować jakiego wzronika użyć, tak więc na każdej stronie są różne. Użyłam srebrnego tuszu, który doskonale się wpasował w miętowy papier i chwilami wygląda jak lekki cień. Baardzo polubiłam to maskowanie :D
środa, 4 lipca 2012
środa, 27 czerwca 2012
niedziela, 24 czerwca 2012
Bo niektórym osobom ciężko mi odmówić...
i tak np. siostrze, która zażyczyła sobie kartkę podobną do, której już kiedyś jej robiłam. Tym razem motywem przewodnim są róże a dokładnie kwiecista suknia panny młodej - tak więc zgłosiłam ją do wyzwania
środa, 20 czerwca 2012
Ślubna karteczka
Karka Ślubna, bo jak już chyba wspominałam sezon się zaczął :) Wyemlosowany papier wizytówkowy folderem ( i ku mojemu zaskoczeniu jest różnica między folderem - ten zdecydowanie pięknie wytłacza wzór). Listki zrobione stempelkiem i wycięte z resztek papieru wizytówkowego ( bo rozmyślałam ostatnio, że moje hobby jest bardzo nie ECO - tak więc trzeba przynajmniej zagospodarowywać te ścinki).
piątek, 15 czerwca 2012
Karka urodzinowa z kotem
Jeszcze gorąca - robiona wczoraj ;) Listki i róże z nowego wykrojnika Marianne D - angielskie róże. Listki potuszowane zielonym kolorem na wytłoczeniach i brzegach - pomysł podpatrzony u Moniki Jot ( niestety sama nie wpadłabym na to ).
Kotek wydrukowany zwykłą drukareczką, pokryty crakle ( pozostałość po moim decupażowaniu) w crakle pyłek srebrny dla podkreślenia spękań, brzegi postarzone nasączona mocną kawą.
czwartek, 14 czerwca 2012
Puk puk !
Nie zamiszczałam nic ostatnio bo zajęłam się "dzierganiem" dosyć pracochłonnego albumu. Po raz pierwszy w sumie spróbowałam z przeszyciami i bardzo mnie ucieszył efekt- jedyny minus to dłuższy czas wykonania. Pracę zgłaszam do wyzwania rapakiwi
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)