środa, 4 lipca 2012

Maskowanie - co to takiego ?- kartka na pamiątkę Chrztu Świętego

Moja BFF :P ma w tym tygodniu chrzciny w rodzinie. Z tej okazji przygotowałam dla maluszka kartkę pamiątkową. Korzystając z okazji ogłoszonego wyzwania #14 Galerii Rae  dot. maskowania postanowiłam nauczyć się czegoś nowego. Kurcze na początku myślę sobie co to takiego ? Pewnie robienie jakiś masek itp. I całe szczęście NIE. Jak się okazuje maskowanie to użycie szablonu, wykronika, bądź czegokolwiek do potuszowania na papierze fajnego wzoru. Nie mogłam się zdecydować jakiego wzronika użyć, tak więc na każdej stronie są różne. Użyłam srebrnego tuszu, który doskonale się wpasował w miętowy papier i chwilami wygląda jak lekki cień. Baardzo polubiłam to maskowanie :D






niedziela, 24 czerwca 2012

Bo niektórym osobom ciężko mi odmówić...

i tak np. siostrze, która zażyczyła sobie kartkę podobną do, której już kiedyś jej robiłam. Tym razem motywem przewodnim są róże a dokładnie kwiecista suknia panny młodej - tak więc zgłosiłam ją do  wyzwania





Dzień Taty

Z okazji tego ważnego święta mój i męża tato otrzymai takie oto kartki z życzeniami:


środa, 20 czerwca 2012

Ślubna karteczka

Karka Ślubna, bo jak już chyba wspominałam sezon się zaczął :) Wyemlosowany papier wizytówkowy folderem ( i ku mojemu zaskoczeniu jest różnica między folderem - ten zdecydowanie pięknie wytłacza wzór). Listki zrobione stempelkiem i wycięte z resztek papieru wizytówkowego ( bo rozmyślałam ostatnio, że moje hobby jest bardzo nie ECO - tak więc  trzeba przynajmniej zagospodarowywać te ścinki).

piątek, 15 czerwca 2012

Karka urodzinowa z kotem

Jeszcze gorąca - robiona wczoraj ;) Listki i róże z nowego wykrojnika Marianne D - angielskie róże. Listki potuszowane zielonym kolorem na wytłoczeniach i brzegach - pomysł podpatrzony u Moniki Jot ( niestety sama nie wpadłabym na to ). Kotek wydrukowany zwykłą drukareczką, pokryty crakle ( pozostałość po moim decupażowaniu) w crakle pyłek srebrny dla podkreślenia spękań, brzegi postarzone nasączona mocną kawą.

czwartek, 14 czerwca 2012

Puk puk !

Nie zamiszczałam nic ostatnio bo zajęłam się "dzierganiem" dosyć pracochłonnego albumu. Po raz pierwszy w sumie spróbowałam z przeszyciami i bardzo mnie ucieszył efekt- jedyny minus to dłuższy czas wykonania. Pracę zgłaszam do wyzwania rapakiwi